połączenia autobusowe gdynia-sierpc


U stóp dresiarza

Jarosz popelnil byl nastepujacy tekst:

: Pisales tu o jakichs podcinanych liniach, co ma tu Gdynia do rzeczy? Akurat
: oferta Krakow-Gdynia bedzie rozwijana, w nowym rozkladzie takt 2h (z jedna
: przerwa 4h o martwej porze w srodku dnia).

No to ma do rzeczy, ze od niej jest wiele podcinanych linii,
od lokalnych utrupionych, poprzez drugorzedne dogorywajace,
na magistrali do Torunia skonczywszy.

: dla operatora pociagow Warszawa - Krakow przez CMK nie ma znaczenia czy
: podrozny zaczyna z Sierpca czy z Warszawy bo i tak placi za bilet na odc.
: Wwa-Krak tyle samo.
: Jednoczesnie operator polaczen z Sierpca do Warszawy posiada w swej ofercie
: pociagi Warszawa-Krakow przez Kielce, wiec tez nie zalezy mu na dowozeniu
: pasazerow konkurencji.

Efekt taki ze nie jada ani tym ani tamtym tylko np. autobusem lub
autem.
Tak przy okazji - sa prywatne nocne busy na trasie
Krakow-Warszawa, 35zl czy jakos tak.
Ciekawe kiedy zaczna jezdzic autbusy sypialne.

Mc



Daniel Lau: Pośpiesznym nad morze
Był jeden, nie ma żadnego,nagle ma być ponad 70?? :O
tym sposobem linia Płock Kutno stanie się jedną z najbardziej obciążonych w
Polsce... (do tego jeszcze 24 pociągi do Sierpca).

Wyliczanka MOCNO przesadzona, to że brakuje miejsc u niektórych przewoźników
autobusowych, nie oznacza, że nagle mamy robić po 4 połączenie w każdym z
możliwych kierunków. Wystarczyłoby z 7 pociągów do Wawy.

Ja bym zrobił to tak:
Płock-Kutno-Warszawa Wschodnia 6:00 7:30 9:00 10:30 13:30 16:30 18:30 20:00

Płock-Kutno-Łódź Kaliska 6:30 9:30 12:00 17:30 19:00

Płock-Kutno-Poznań 5:30 8:00 12:00 18:00

w tym:
- jeden pociąg do Szczecina przez Poznań, np o 8:00
- jeden pociąg do Krakowa przez Łódź, np o 9:30
- jeden pociąg do Gdyni (powrotny z Łodzi) ok. 10-11.
A do Bydgoszczy można odpuścić, bo to strata pięniędzy.



I polaczenie Płock-Sierpc tez bylo nierentowne ?? A Sierpc-Nasielsk to jest
rentowne ? Tlumaczenie, ze jest 46 autobusow PKS do Kutna to jest argument ? A
ile stoja w korkach na most ? Tym tokiem myslenia to nalezalo by zlikwidowac
polaczenia kolejowe Warszawa-Bydgoszcz bo przeciez jezdza autobusy. Najlepiej
wszystko zlikwidowac (czyt.sprzedac za grosze) a potem przyjdzie nasz zachodni
sasiad i jemu sie bedzie oplacalo tak ? Oczywiscie polaczenie Plock-Kutno jest
nieoplacalne i pewnie zawsze bedzie ale czy tak jak kiedys Lodz-Gdynia przez
Plock to tez deficytowe bylo ? Komu tak zalezy aby odcinek Plock-Sierpc nie
mial transportu chocby szynobusem. Czemu Koleje Mazowieckie tego fragmentu
linii nie przejma ? Plock-Kutno to zle bo idzie przez granice wojewodztw,
Sierpc-Torun tak samo. Ale Plock-Sierpc jest tylko na Mazowszu, jest sporo
ludzi dojezdzajacych do pracy wiec linia by nie przynosila strat. Jedyna
zaleta, ze dzieki PKN kolej w Plocku nie zginie bo jest zbyt wazna dla koncernu
wiec pogrzebu na razie nie bedzie...



Piotr Chyliński napisał

| Jedyny nowy pociag "nie dla Warszawy" to nowy Ex "Krakowianka" Krakow -
| Tomaszow - Lodz Widzew - Kutno - Konin - Poznan. Czas jazdy 5:10 - 5:15.
| Odjazd z Krakowa 5:50 w Poznaniu po 11-tej. Skomunikowanie do Szczecina
| jest ICH zdaniem zbedne. Powrotny: z Poznania okolo 16:00.

Genialne ! No nareszcie ktos pomyslal, zeby z Lodzi do Poznania pojechac
najkrotsza czasowo, jak i kilometrowo trasa. Proponuje drugi pociag  tej
relacji, pospieszny, skomunikowany w Kutnie z Kopernikiem w obie strony.


1. Krakowianka to zaden "nowy" pociag tylko pospiech "upgradowany" do Ex
2. Nie sadze zeby w Lodzi wybuchla euforia - mamy wczesniejszy Wlokniarz,
ktory w Poznaniu jest o 10-ej; z powrotem jest o 17-ej (LKaliska p. 21:10).
Jest 7 godzin, przez ten czas mozna cos zalatwic. Przy podrozy Krakowianka
beda tylko jakies 4 godziny, troche malo...

| Generalnie zaniedbuje sie polaczenia duzych osrodkow regionalnych ze
| soba, z pominieciem Warszawy. Dysproporcje te w nowym RJ sie
| poglebia....

To jest niestety smutna racja. Rezygnuje sie z polaczen bezposrednich
pomiedzy osrodkami pozawarszawskimi na korzysc przejazdow przez Warszawe. A
Polska to nie tylko Warszawa !!!
Nie da sie dojechac na przyklad z Lublina do Bialegostoku czy Elku, do
Olsztyna z pominieciem Warszawy. Nie ma nawet bezposrednich pociagow w tej
wydluzonej relacji, przez Warszawe, ludzie musza sie przesiadac.
Z Lodzi do Poznania mamy tylko dwa pociagi, i to dluzsza droga, przez
Ostrow wlkp,
do Olsztyna i na mazury trzeba jechac albo z przesiadka w Toruniu i
Olsztynie, albo w Warszawie, a moglby byc przeciez pociag tak jak byl przez
Sierpc, Brodnice, najkrotsza trasa do Olsztyna i Elku. Przeciez nie tylko
Warszawiacy i Gdanszczanie jezdza na Mazury !!!


A w dodatku poza sezonem z Lodzi bedziemy jezdzic do Gdyni przez Wawe -
poranny ma byc skrocony do Bydgoszczy [teraz do Gdyni-Helu i Kolobrzegu]!!!
Absurd do szescianu!!! Ludzie, ratujcie!


Jaka jest szlakowa na odcinku [...] Plock - Sierpc [...] ?


Aktualnie chyba 0 [slownie: zero] - kursuja autobusy PKP ;)

Pozdro
Kiefer



Moj punkt widzenia
Witam,
Moim zdaiem nalezy rozwazyc temat wielodrogowo. Jesli nie ma szans na budowe
nowych polaczen (do Warszawy) co mozemy zrobic z istniejacymi, problemem glownym
jest jednotorowa elektryczna linia do kutna i most ktory chyba nie jest
przystosowany do duzego ruchu kolejowego, nie wiem nawet jaka jest szlakowa na
moscie ale chyba dosc niska. nie ma chyba wiekszych szans na zbudowanie drugiego
toru. realnie wychodzi tylko dobre skomunikowanie Plocka z Kutnem i pociagami z
Kutna do Lodzi/Poznania (Warszawa chyba jednak bedzie w tym ukladzie
obslugiwania przez transport samochodowy, 120km to jednak nie 185). Realnie
jednak podroz do Kutna powinna trwac tyle ile Wloclawe-Kutno, czyli max
50-55min. Druga sprawa, nalezaloby by przywrocic pociagi (szynobusy) na trasie
do Sierpca/Brodnicy. Tu problemem moze byc stan torowisk za Sierpcem (nie wiem
czy infrastruktura jest jeszcze w dobrym stanie: most i torowiska na linii
sierpc-rypin). Ale ruch realizowany szynobusami, znowu skomunikowanymi w plocku
z pociagami do kutna to bylaby ciekawa alternatywa dla transportu samochodowego.
W ogole dziwi mnie dlaczego linia do Sierpca jest nieczynna, tory sa w dobrym
stanie i jak pamietam przed laty podroz pociagiem dalekobieznym Lodz-Gdynia,
trwala tylko 30min (autobusem jednak dobre 20minut dluzej).
Przy tym zalozeniu jest tez szansa na polaczenie Plock-Gdynia (z Lodzi raczej
nie, z uwagi na zbyt czeste przepiecia lokomotyw elektrycznej na spalinowa i
znowu w Ilawie na elektryczna) poza tym Lodz-Gdynia jest realizowane przez
Wloclawek-Torun i czasowo nie ma szans na konkurencyjne polaczenie przez
Sierpc-Brodnice.
Linia Warszawa-Plock i moze dalej do Wloclawka, ciekawa melodia przyszlosci ale
na pewno dopiero po Euro 2012 ktore obecnie musi miec priorytet zeby jeszcze nas
powaznie traktowano w Unii. Z technicznego punktu znacznie latwiej by bylo gdyby
stacja kolejowa znajdowala sie z drugiej strony Wisly, np wlasnie w Radziwiu
(wtedy linia do Kutna omija dlugotrwala przeprawe przez most na Wisle) bo ciezko
mi sobie wyobrazic linie Plock-Wloclawek biegnaca po prawej stronie Wisly i
przecinajaca Wisle na Wloclawskiej tamie. Mysle ze roziwazaniem alternatywnym
jest budowa stacji Plock Glowny w Radziwu przy pozostawieniu aktualnej stacji do
obslugi ruchu kolejowego do Sierpca/Brodnicy.
Pozdrawiam

p.s. wcale bym nie umniejszal faktu niezelktryfikowanej linii do Sierpca, nie ma
sensu rozwodzic sie nad elektryfikacja, jesli sa szynobusy. Pomyslal bym juz
predzej nad drugim torem. Sa miasta o kolejach niezelektryfikowanych majace duzo
polaczen kolejowych: Grudziadz, Gorzow Wielkopolski, Zgorzelec.



http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,4889694.html    

Od dziś zmiany w rozkładzie jazdy PKP

Wojciech Giedrys, 2008-02-01

Z rozkładów jazdy PKP znikają od dziś pociągi z Grudziądza do Wrocławia i
Kwidzynia. "Utrzymane zostanie za to połączenie z Torunia do Sierpca.

W ciągu roku do rozkładu jazdy pociągów są wprowadzane cztery korekty - w
lutym, kwietniu, lipcu i wrześniu. Obecny obowiązuje od 9 grudnia 2007 r. Co
się w nim zmieni od dzisiaj? PKP Przewozy Regionalne zlikwidowały dwa
połączenia - z Grudziądza do Wrocławia i Kwidzyna. Pospieszny Wrocławianin
został uruchomiony w grudniu. Decyzję o jego wycofaniu podjął zarząd spółki
PKP PR. Podobne cięcia w składach pospiesznych są także w innych
województwach. Powodem jest niższa o 30 mln zł pula na przewozy
międzywojewódzkie, które organizuje Ministerstwo Infrastruktury. Przesądziła o
tym także niewielka liczba pasażerów. - Łatwiej jest wycofać nowe połączenie,
do którego nie przyzwyczaili się podróżni niż te, które funkcjonują od dawna -
mówi Marek Ostrowski, zastępca dyrektora ds. handlowych PKP PR w Bydgoszczy.

Niewielkim zainteresowaniem cieszyło się także połączenie z Grudziądza do
Kwidzyna. Podróż między dwoma miastami zajmuje średnio 1 godz. 10 min, a
dzieli je zaledwie 38 km. Zniechęceni pasażerowie przesiadali się do
samochodów lub autobusów. Wszystko przez fatalny stan torów. Na wielu
odcinkach pociągi muszą tu zwolnić do 30 km na godzinę. Zdarza się, że jadą
jeszcze wolniej - 10 km. Decyzję o zawieszeniu tej linii podjął samorząd woj.
pomorskiego, który utrzymywał tę linię. Nasze województwo dokładało tylko do
niewielkiego odcinka - do granic regionu. Połączenie zostanie przywrócone, ale
dopiero po remoncie odcinka. - Jeszcze w tym roku będzie możliwe, aby pociągi
jeździły do 60 km na godzinę - mówi Zbigniew Wróblewski, dyrektor Zakładu
Linii Kolejowych, który zarządza odcinkiem od Grudziądza do Gardei. - Może to
kosztować ok. miliona zł. Połączenie zostanie przywrócone, jeśli taka prędkość
będzie atrakcyjna dla przewoźnika.

Przed tygodniem Urząd Marszałkowski, który organizuje przewozy w regionie,
zapowiedział, że skróci linię z Torunia do Sierpca, obsługiwaną obecnie przez
nowego przewoźnika - Arrivę PCC. Składy miały kursować do granic województwa -
do stacji Skępe. Tak się jednak nie stanie. - Choć nie porozumieliśmy się w
sprawie współfinansowania tego połączenia z województwem mazowieckim, nie
zamierzamy z niego zrezygnować - mówi Beata Krzemińska, rzecznik Urzędu
Marszałkowskiego. - Od lutego na obsługiwanej dotąd przez autobusy komunikacji
zastępczej trasie Toruń-Sierpc zaczną jeździć pociągi.

Kolejne zmiany w rozkładzie jazdy, jakie odczują od dziś torunianie, są
niewielkie: •  pociąg z Inowrocławia (godz. 6.35) do Torunia Gł. (7.17) będzie
kursował o 7 min wcześniej •  z Bydgoszczy Gł. (6.14) do Torunia Wsch. (7.28)
- 3 min później •  z Torunia Gł. (14.48) przez Inowrocław (15.31) do Poznania
(17.19) - wyjdzie z Inowrocławia 10 min później i będzie skomunikowany z
pociągiem do Gdyni Gł. •  z Bydgoszczy Gł. (20.20) do Torunia Wsch. (21.25) -
zatrzyma się dodatkowo na przystankach Bydgoszcz Łęgnowo i Przyłubie.