Powszechne Świadectwo Udziałowe


U stóp dresiarza

(.)O. Rydzyk odniósł się też do apeli wzywających go do rozliczenia się ze zbiórki pieniędzy i świadectw udziałowych Powszechnego Programu Prywatyzacji na wykupienie Stoczni Gdańskiej. Radio Maryja przeprowadziło ją w 1997 r., jednak nie kupiło Stoczni i nie rozliczyło się publicznie z tej akcji (podczas zebrania kapituły generalnej zakonu redemptorystów w 2002 r. szef RM miał powiedzieć, że pieniądze były zwracane tym, którzy przedstawili dowód wpłaty).



- Trudno się usprawiedliwiać, bo usprawiedliwia się winny - oświadczył. - Ludzie widzą. Jeżeli jest coś nie na miejscu: zamknijcie mnie. Dlaczego mi nie wytoczycie procesu, tylko ciągłe pomówienia?

no własnie, dlaczego?

O co my się spieramy? jest popyt to i jest podaż

tak jam mówiłem, słucham bo nieraz nie mam wyboru, mogę wyłączyć owszem ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma

jest demokracja czy nie ma?

może kiedyś miłośnikom RM otworzą się oczy ale nic na siłę.

Kto przewodzi polskiemu kosciołowi? dlaczego boją się o.Rydzyka? dlaczego PiS na kolanach przed Nim? wiemy? Wiemy!



Tomku, masz rację- w paru kwestiach nie będzie między nami zgody.
Zgadza się, że molochy przemysłowe racji bytu nie mają. Sęk w tym, że te, które były naprawdę nierentowne zostały zlikwidowane, zaś te, które dobrze się trzymały zostały sprzedane i cieszą ręce obcego kapitału. Co do energetyki- nawet Putin zrozumiał, że to MUSI być państwowe.
Jakkolwiek realizuje on "demokrację w stylu wschodnim " to pierwsze dobre owoce tego może już zbierać, ot choćby: Skończyły się reprymendy USA dla Moskwy nieprawdaż?

Powrócę jeszcze raz do sprawy majątku narodowego.
Było do cholery tym majątkiem uwłaszczyć naród! Tylko na litość boską niech nikt nie wspomina nawet tego żałosnego programu powszechnej prywatyzacji, co to każdy dostał świadectwo udziałowe za 20 zł a sprzedał przy odrobince szczęścia za 80 zł? Płacze się na przykład, że nie stać nas na odszkodowania dla zabużan. Nie stać nas także na odszkodowania za budynki prywatne przejęte w PRL. Zobaczycie-jeszcze niejedną łzę przez to wylejemy.



" />Wsteczna pamięć elektoratu jest bardzo krótka. Pamiętacie jak w czasach "burzy i naporu" tworzącej się polskiej demokracji powstała w środowisku gdańskich liberałów partia KLD (Kongres Liberałów Demokratycznych) ?
Jej liderami byli:Tusk, Lewandowski,Bielecki.Tusk -europejczyk całą gębą już od dzieciństwa- z fanatyzmem propagował Europę regionów, dlatego polskość była dla niego nieszczęściem, co stwierdził w jednej z wypowiedzi ,wywołując oburzenie w środowisku kaszubskim.Bielecki- "drzewniany premier" - to tylko figurant Wałęsy.Natomiast niesławnej pamięci reformator ,autor Programu Powszechnej Prywatyzacji (PPP) poprzez świadectwa udziałowe w Narodowych Funduszach Inwestycyjnych(NFI) Lewandowski ,powinien iść po prostu do pierdla. Program ten umożliwił spekulacyjne zarządzanie ,likwidację i wyprowadzenie na zagraniczne konta gigantycznych sum z 500 najlepszych polskich firm objętych programem. FOZ w porówananiu z tym to mały pikuś.Za ten cały przekręt politycznie odpowiedzalne jest całe kierownictwo KLD ,gdzie ten projekt narodził się i miał bezwarunkowe poparcie.



" />
">Wspominanie rodowodów przez osoby nie cierpiące na "krótką pamięć wsteczną" wciąż jest niemile widziane i dość powszechnie diagnozowane przynajmniej jako "oszołomstwo".


I do tego pogardliwie traktowane jako stary kotlet.

P.S.
Czy osoby z "długą pamięcią wsteczną" mogłyby przypomnieć jaki rząd i kiedy, wprowadził Program Powszechnej Prywatyzacji (PPP) poprzez świadectwa udziałowe w Narodowych Funduszach Inwestycyjnych(NFI)?



" />[quote="dochodzeniowy"]Niektórych gnębi to ,że nie sa inwestorami giełdowymy
Akurat jestem wolny od tych rozterek.Nie o to mi chodzi. Program Powszechnej Prywatyzacji miał określone cele polityczne i ekonomiczne.Do podstawowych należał niespełniony zamiar aktywizacji gospodarczej jak największej liczby obywateli. I co się stało? Obywatel dostał świadectwo udziałowe nieznacznej wartości , które natychmiast stały się przedmitem spekulacji. Nie lepiej było uwłaszczyć na czymś rzeczywistym materialnie? Np. oddać komunalne i spółdzielcze mieszkania lub dać kawał działki budowlanej,rekreacyjnej lub rolnej? Skąd bierze pan takie informacje o kondycji NFI? NFI ,które miały zarzadzany majątek pomnożyć po prostu go sprzeniewierzyły.Przychody funduszy osągane ze sprzedaży spółek nie pokrywaly nawet kosztów ich funkcjonowania. Dominującą część tych kosztów stanowiły wynagrodzenia firm zarządzających! Wynosiły one aż 62-65% kosztów operacyjnych!Nie uważa pan,że to złodziejstwo kazać sobie tak płacić za nieudolność? JA tego nie wymyśliłem,wszystko to zawarte jest w rządowy raporcie. Jako '"Dochodzeniowego' powinna pana zainteresować następna ustawa kreowana przez MGiP o Krajowym Funduszu Kapitałowym ,przez który maja przepływac pieniądze podatników do prywatnych firm. Tu dopiero będzie złodziejstwo! Ustawę forsują czułe na ludzką krzywdę SLD,UP i SdPL.Trzeba będzie sprawdzić później beneficjentów tego przekrętu,czy aby nie będą finansowały lewicowych kampanii wyborczych. W dowód wdzięczności dla autorów ustawy. oczywiście. Serdeczne pozdrowienia.




Tomku, masz rację- w paru kwestiach nie będzie między nami zgody.
Zgadza się, że molochy przemysłowe racji bytu nie mają. Sęk w tym, że te, które były naprawdę nierentowne zostały zlikwidowane, zaś te, które dobrze się trzymały zostały sprzedane i cieszą ręce obcego kapitału. Co do energetyki- nawet Putin zrozumiał, że to MUSI być państwowe.


No, Putin to rzeczywiście jest wyrocznia w sprawach gospodarczych. Nic (poza wojskiem, sądami i policją) nie musi byc państwowe - pewne dziedziny są z definicji łatwe do zmonopolizowania (np. własnie energetyka czy drogi) i nad nimi musi być państywowy nadzór. Ale własność może być dowolna. Czemu niby nie miałbyś być właścicielem elektrowni? A jeżeli chodzi ci o tzw. bezpieczeństwo energetyczne to równie dobrze z tego się przecież mogą wywiązać firmy prywatne - w końcu dostawy energii odbywają się na podstawie umów za złamanie których grożą konkretne sankcje.


Jakkolwiek realizuje on "demokrację w stylu wschodnim 8) " to pierwsze dobre owoce tego może już zbierać, ot choćby: Skończyły się reprymendy USA dla Moskwy nieprawdaż?

Jakie reprymendy?


Powrócę jeszcze raz do sprawy majątku narodowego.
Było do cholery tym majątkiem uwłaszczyć naród! Tylko na litość boską niech nikt nie wspomina nawet tego żałosnego programu powszechnej prywatyzacji, co to każdy dostał świadectwo udziałowe za 20 zł a sprzedał przy odrobince szczęścia za 80 zł? Płacze się na przykład, że nie stać nas na odszkodowania dla zabużan. Nie stać nas także na odszkodowania za budynki prywatne przejęte w PRL. Zobaczycie-jeszcze niejedną łzę przez to wylejemy.


Co to ma być to 'uwłaszczenie'? Firmy których właścicielem było państwo (czyli w sumie my wszyscy) nie zostały przecież oddane za darmo. Kwetsia ewentualnych przekrętów przy wycenie, dostępie do informacji faworyzowaniu 'swoich' itp., ale to wady sposobu wykonania a nie celu - zakłady państwowe z niemalże definicji są nierentowane i uwikłane w bieżącą politykę - Orlen i PZU powinny ci chyba wystarczyć jako dowód? Kwestie odszkodowań to jesczze inna rzecz - skoro państwo po zabraniu nieruchomości nie wypracowało z nich zysku na tyle dużego, żeby starczyło dziś na odszkodowanie to musi dziś z budżetu (czyli naszych podatków) do nich dołożyć. Nie wiem w jakim stopniu to jest sprawiedliwe (niech się tym etycy zajmą), ale inaczej po prostu się nie da.